Wzór poradnika. Autor na każdej stronie książki przekazuje praktyczną wiedzę,

której samodzielne zebranie wymagałoby wielu godzin rozmów lub wertowania setek stron for dyskusyjnych. 

Fragment recenzji z http://lubimyczytac.pl/

Dowiedz się, jak unikać nierzetelnych fachowców

(branie w ciemno osób z polecenia to kiepski pomysł)

 

Sprawdź wykonane przez niego prace.

Skontaktuj się z zadowolonymi klientami.

Ustal warunki współpracy na piśmie.

 

 


 

Zawsze rozmawiaj z co najmniej 3 wykonawcami. Porównuj ceny. Otrzymanie jednej oferty i negocjowanie z jedną firmą to strata czasu i pieniędzy.

 

Podpisz dobrą umowę, która będzie zawierała termin rozpoczęcia i zakończenia prac, kary umowne oraz gwarancję.

 

 

Naucz się dbać o swoje interesy


Zamieszkaj w wymarzonym domu i śpij spokojnie

 

Unikaj zaliczek.

Płać wyłącznie po dobrze wykonanej pracy.

Obniżaj wynagrodzenie za popełnione błędy.

 

Rzecz idealna dla osób, które odważyły się wybudować swój pierwszy dom. Autor po przyjacielsku radzi, jak uniknąć wielu zbędnych i czasochłonnych decyzji i straty pieniędzy w tak ważnej inwestycji
Recenzja
Rafał Gołębiewski
Przedsiębiorca, www.otosklep24.pl
Książka bardzo ciekawa i bardzo potrzebna. Merytorycznie bez zarzutu, a lekkie pióro autora powoduje, że aż chce się to czytać
Recenzja
Karolina Ostrowska-Wawryniuk
Architekt
Całość jest bardzo ciekawie napisana, żywym, prostym, klarownym językiem, logicznie i z szacunkiem do czytelnika
Recenzja
Anna Piątkowska
Tłumacz przysięgły języka francuskiego

Wybrane zagadnienia poruszone w książce

 

wybieranie wykonawcy

1. Jak znaleźć rzetelnego fachowca?

2. Szukaj osób z polecenia, ale bądź ostrożny.

3. Obejrzyj prace wykonane przez wykonawcę.

 

FINANSE

1. Jak zaoszczędzić dużo pieniędzy podczas budowy?

2. Porady i wskazówki dotyczące negocjacji z wykonawcami i hurtowniami.

 

 

umowy


1. W jaki sposób napisać dobrą umowę?

2. Co zrobić, jeżeli wykonawca nie chce niczego podpisywać?

3. Niezbędne szablony umów (przesyłane emailem)

kontrola i odbiór prac

1. W jaki sposób sprawdzić, czy prace są wykonywane prawidłowo?

2. Kiedy płacić?

3. Jak unikać oszustów?

organizacja budowy

1. W jaki sposób oszacować koszty budowy?

2. Jak ustalać terminy kolejnych prac?

3. W jaki sposób zbudować dom według planu?

mnóstwo przydatnych rad

1. Jak kupić wymarzoną działkę?

2. Na co zwracać uwagę przy wyborze projektu?

3. Jak wybrać kierownika budowy?

4. Co jest najważniejsze podczas budowy?


Zapoznaj się z kilkoma stronami -->

Posłuchaj audiobooka -->


KSIĄŻKA 

Kolor. 154 strony. Format B5 (250 x 176 mm).

 

 

 

Możliwość zapłaty i odbioru w Warszawie, ul. Świętokrzyska 20 lub w Żyrardowie. Więcej informacji: kontakt@poradnik-budowlany.com

 

PAKIET MOBILNY

EBOOK + AUDIOBOOK

- e-book (format mobi oraz epub),

- audiobook (3,5 godziny).

 

Materiały zostaną przesłane od razu po opłaceniu zamówienia.

 

 

 

 

 

PAKIET:

KSIĄŻKA, EBOOK, AUDIOBOOK

Pakiet zawiera:

- wydrukowaną książkę (154 kolorowe strony),

- e-book (format mobi oraz epub),

- audiobook (3,5 godziny).

 

E-book oraz audiobook zostaną przesłane od razu po opłaceniu zamówienia.

 

 

 

 

Jak nie przepłacić przy budowie domu: na przykładzie mojego projektu domu.

 

Budowa domu może pochłonąć naprawdę każde pieniądze i jeżeli nie będziesz o nie dbał od początku to mogą się skończyć szybciej niż myślisz.

Owszem, duże oszczędności możesz uzyskać dzięki negocjacjom z wykonawcami czy też szukaniu materiałów w dobrej cenie, ale największe oszczędności poczynisz już na etapie projektowania budynku: rezygnując z lukarn, balkonów, zmniejszając metraż niektórych pomieszczeń lub rezygnując z garażu w bryle domu.

Z moich obserwacji wynika, że po budowie ludzie głównie żałują dwóch rzeczy:


Że wybudowali za duży dom. Duży dom oznaczał duży koszt budowy,  większe koszty jego ogrzania. Duży dom to po prostu nieużywana i niepotrzebna powierzchnia.


Że zdecydowali się na pewne kosztowne i niepotrzebne rozwiązania. A przecież pieniądze można by przeznaczyć na coś innego – trawnik, ogrodzenie czy wręcz nowy samochód.

Warto uczyć się na błędach innych  I warto rozważyć czy na pewno stać nas i czy na pewno potrzebujemy domu z wielospadowym i skomplikowanym dachem, z balkonami i lukarnami, z kominkiem w salonie, z dużymi pomieszczeniami czy też garażem w bryle domu. Należy także rozważyć czy na pewno chcemy wydawać pieniądze na wentylację mechaniczną z rekuperacją, odkurzacz centralny, ogromne (i kosztowne) przeszklenia i tak dalej. Jeżeli jesteśmy pewni, że czegoś potrzebujemy i wiemy, że nas na to stać to super, ale w innym przypadku po co wydawać pieniądze na niepotrzebne i zbyt kosztowne rozwiązania?

W ramach inspiracji i spojrzenia na oszczędności z innej perspektywy zamieszczam projekt mojego domu. Założenia były następujące:

– Dom parterowy z poddaszem użytkowym. Nie chcemy mieć schodów w części mieszkalnej.
– Chcemy mieć dwa pokoje dla dzieci, dwa małe gabinety, spiżarnię, garaż i kotłownię.
– Dom musi być możliwie tani w budowie.

Tak naprawdę chcieliśmy mieć naprawdę duży dom parterowy, ale z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wynikało, że na naszej działce maksymalna powierzchnia zewnętrzna domu nie może przekraczać 200 m2. Przejrzeliśmy mnóstwo gotowych projektów, ale wszystkie domy parterowe były albo mniejsze albo większe i dlatego zdecydowaliśmy się na projekt indywidualny. Dzięki temu mamy dom, który ma po zewnętrznej 199,3 m2

Powierzchnia użytkowa wynosi 131,5 m2, a powierzchnia całkowita (z garażem i kotłownią): 165,3 m2.
Dzięki przemyślanemu projektowi, oszczędności pojawiły się właściwie od razu:

– Dom jest na planie prostokąta. Prosta, kompaktowa bryła.
– Dach dwuspadowy – najtańszy w budowie.
– Zrezygnowaliśmy z dachówki na rzecz blachodachówki.
– Zrezygnowaliśmy z balkonów, lukarn, boni, rolet zewnętrznych itp.
– Zrezygnowaliśmy z kominka w salonie.
– Zrezygnowaliśmy z dużych przeszkleń.
– Zdecydowaliśmy się na wentylację grawitacyjną. Wentylacja mechaniczna z rekuperacją dawała po prostu za długi czas zwrotu z inwestycji.

Dopilnowałem także, aby wszystkie okna w projekcie miały standardowe rozmiary (to niewiarygodne jak drogie są okna w niestandardowych rozmiarach).

Dodatkowo dzięki temu, że byliśmy ograniczeni maksymalną powierzchnią domu, byliśmy niejako „zmuszeni” do hamowania naszych zapędów związanych z metrażem poszczególnych pomieszczeń. Już tak jest, że skoro człowiek buduje się na lata to chciałby od razu jak najlepiej i najwięcej, ale okazało się, że tak naprawdę więcej po prostu nie potrzebujemy.

Gabinety mają po 5 m2 – owszem, mało, ale okazało się, że taka powierzchnia jest po prostu wystarczająca do komfortowej pracy. Pokoje dziecięce mają po 10 m2 i uważamy, że są w sam raz. Łazienka nie jest duża, ale spędzamy w niej tylko kilkanaście minut dziennie i dlatego ważniejszy dla nas był przestronny salon (35 m2) i spora kuchnia (12,3). W tym domu mieszkamy już 6 lat i jesteśmy z niego zadowoleni w 100%.

I jestem pewny, że gdybyśmy nie byli maksymalną ograniczeni powierzchnią zabudowy to powiększylibyśmy gabinety, pokoje dziecięce i łazienkę i dom stałby się o 30 m2 większy, a jego wybudowanie byłoby droższe o kilkadziesiąt tysięcy złotych. A jeżeli przed budową domu miałbym do dyspozycji mniej pieniędzy to rozważyłbym rezygnację z garażu – owszem, jest to wygodne, ale jednak budowa „domu dla samochodu” wynosi kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Ciekawostka: Projekt naszego domu był tak prosty, że… dostaliśmy rabat od architekta. Aż 2000 złotych i… po zakończonej pracy nad projektem! Niewiarygodne.

I w ramach podsumowania:

Czy mój projekt jest skomplikowany – nie. Wręcz trudno o coś bardziej prostego. A przecież spokojnie mógłbym wybudować dom o dokładnie takiej samej powierzchni i o takim samym rozmieszczeniu pomieszczeń i zapłacić nawet sto tysięcy (100000) więcej! Wystarczyłoby zmienić dach na wielospadowy z dachówką ceramiczną, zdecydować się na wentylację mechaniczną, kominek, dwa balkony i lukarny i inne rozwiązania. Gdybym nie był ograniczony zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego to zapewne wybudowałbym dom o 20-30 metrów kwadratowy większy, co by mnie kosztowało kolejne kilkadziesiąt tysięcy.

A czy mój dom jest ładny i wszystkim się podoba? Pewnie nie,  ale co z tego skoro odpowiada mnie i mojej rodzinie? :)
Zachęcam więc wszystkich do oszczędności już na etapie projektu i do budowy domu według swoich oczekiwań!

A jeżeli interesuje Cię fotowoltaika i chcesz wiedzieć:


- Jak działają panele fotowoltaiczne.
- Co to jest kWh, kWp, spadek uzysku i bieżące zużycie.
- Jakie nieprawdziwe informacje krążą wokół fotowoltaiki.
- Jak wybrać firmę, która zajmie się instalacją paneli fotowoltaicznych

 

Zapraszam do przeczytania artykułu na moim blogu


Zapraszam na mojego bloga: blog.poradnik-budowlany.com

Zachęcam do odwiedzenia mojego fanpage:
https://www.facebook.com/JakSieWybudowacINieZwariowac/

 

 

Książka to tylko początek.

Zapisz się do mojego newslettera.

Inne zagadnienia (finansowanie budowy, kwestie prawne), arkusze kalkulacyjne wspomagające prace inwestora, umowy o współpracę, przydatne rady i wskazówki oraz wiele, wiele innych. Naprawdę warto!

* Pola wymagane